Dołącz: FB grupa

Kompleksowy przewodnik po atrakcjach Edynburga

24 lipca 2025

Edynburg to miasto pełne historii, klimatu i tajemnic. Znamy je od podszewki i chcemy pokazać Ci miejsca, które naprawdę warto zobaczyć.

Zacznijmy od tego, że podczas pierwszej czy nawet drugiej wizyty w Edynburgu raczej nie uda Ci się zobaczyć wszystkich atrakcji z tej listy. Potraktuj ją raczej jako przewodnik – kompas, który wskaże Ci najciekawsze miejsca w mieście. Wybierz te, które najbardziej Cię interesują i stwórz własny plan zwiedzania.

Edynburg, liczący nieco ponad pół miliona mieszkańców, to stosunkowo niewielka stolica — zwłaszcza w porównaniu z innymi znanymi stolicami Europy, takimi jak Londyn, Rzym czy Warszawa. Mimo to tętni życiem i dziś jest drugą najchętniej odwiedzaną destynacją turystyczną w Wielkiej Brytanii, zaraz po Londynie. I my doskonale rozumiemy, dlaczego. Miasto zachwyca różnorodnością atrakcji: unikalna architektura Starego i Nowego Miasta, darmowe muzea, malownicze parki i ogrody, klimatyczne puby, łatwy dostęp do plaż i pobliskie pagórki.

Niezależnie od pory roku, stolica Szkocji oferuje coś wyjątkowego – wiosną i latem tętni życiem kulturalnym, jesienią zachwyca barwami i melancholią, a zimą – romantyczną aurą, świątecznymi iluminacjami i jarmarkiem bożonarodzeniowym.

Jesteśmy przekonane, że po wizycie zrozumiesz, dlaczego właśnie Edinburgh wybrałyśmy na swój dom. Pomimo, że w ostatnich latach popularność miasta nieco popsuła jego sielankowy charakter, to wciąż jest ono zachwycające szczególnie dla osób przyjeżdżających tu po raz pierwszy.

Przewodnik po atrakcjach Edynburga

Stare Miasto/Old Town

Ścisłe centrum miasta dzieli się na Stare i Nowe Miasto. Stare Miasto sięga swoją historią średniowiecza i przez stulecia było sercem Edynburga – to tutaj w ścisłych murach miasta koncentrowało się życie mieszkańców, handel, polityka i religia. Wąskie, brukowane uliczki, zwane closes i wyryte w skałach zaułki, tworzyły i tworzą do dziś labirynt, który przenosi nas do czasów, gdy miasto rozwijało się pionowo – budowano w górę i w dół, z powodu ograniczonej przestrzeni między wzgórzami i murami obronnymi.

Tu powstawaly pierwsze „drapacze chmur” – wielopiętrowe kamienice, które czasem miały nawet 10–12 kondygnacji (co w XVII wieku było rzadkością!). Często mieszkało w nich po kilkadziesiąt osób – arystokraci na górnych piętrach, a biedniejsi mieszkańcy niżej, w ciemnych, wilgotnych wnętrzach bez światła dziennego.

Życie w dawnym Edynburgu – szczególnie w czasach średniowiecza i aż do XVIII wieku – było dalekie od romantycznych wyobrażeń. Choć miasto rosło w górę, warunki na ulicach często były… przyziemne i mało przyjemne. Nie istniał system kanalizacji, więc mieszkańcy po prostu wylewali nieczystości – w tym zawartość nocników – prosto przez okno na ulicę. Robiono to z okrzykiem „Gardy loo!” (z francuskiego regardez l’eau! – „uwaga, woda!”), który miał ostrzec przechodniów. Nietrudno się domyślić, że przejście głównymi zaułkami miasta bez niespodzianki na głowie wymagało refleksu i szczęścia.

Do tego dochodził gęsty dym z palenisk opalanych węglem i drewnem, który unosił się między wysokimi budynkami i często spowijał całe Stare Miasto. Wąskie uliczki, ciasna zabudowa i brak wentylacji sprawiały, że powietrze było ciężkie i duszne, a choroby łatwo się rozprzestrzeniały. XVI i XVII wiek to czas, kiedy miasto było znane z przeludnienia, brudu i złych warunków sanitarnych – w tym czasie również narodził się raczej mało uroczy przydomek dla miasta „Auld Reekie”, co w tłumaczeniu ze szkockiego języka oznacza stary śmierdziel. Jak będziesz zwiedzać miasto popatrz wysoko ponad dachami ile wystaje kominów, wtedy zdecydowanie przydomek wyda się zupełnie trafny.

Spacerując po Starym Mieście nietrudno jest wyobrazić sobie jak mogło wygladać tutaj życie, ale są dwie atrakcje, które doskonale obrazują warunki życia – Mary King’s Close i Edinburgh’s Underground Vaults.

Zanim wymienię atrakcje Starego Miasta, to chcę dodać, że centralnym punktem jest Royal Mile – główna ulica prowadząca od majestatycznego zamku aż do Pałacu Holyroodhouse (długości 1 mili, stąd jej nazwa). Kaminice tu zachwycają, tu mieściły się domy szlachty, kupców i rzemieślników, a także siedziba pierwszego szkockiego parlamentu. Stare Miasto jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Zamek Edynburski/Edinburgh Castle

Zamek w Edynburgu to jedna z najważniejszych atrakcji Szkocji – zarówno historycznie, jak i turystycznie. To miejsce pełne opowieści o wojnach, królach, duchach i skarbach. Czy to punkt obowiązkowy? To zależy co Cię interesuje. My mamy podzielone zdanie. Ja zwiedzanie zamku gorąco polecam, a Beata raczej poleca pałac. Zamek zdecydowanie polecam osobom zainteresowanym militariami. Z zamku również rozciągają się wspaniałe widoki, ale Edynburg ma wiele wspaniałych punktów widokowych, więc nie mart się, że coś Cię ominie.

Zamek wznosi się na szczycie wulkanicznej skałyCastle Rock – która góruje nad miastem, przez ostatnie tysiąc lat pełnił funkcję fortecy, magazynu broni, rezydencji królewskiej a nawet więzienia.

W przeciwieństwie do wielu szkockich zamków, ten w Edynburgu jest dobrze zachowany i mieści w sobie wystawy i muzea, nie jest tylko zbiorem zruinowanych murów. Zwiedzając zamek na pewno nie przegap wystawy klejnotów koronnych, kamienia przeznaczenia, kaplicy Świetej Małgorzaty, sali tronowej i średniowiecznej armaty Mons Meg.

Nawet jeśli nie planujesz zwiedzać zamku, samo podejście pod bramę jest wielką atrakcją. Główna brama zamku, Portcullis Gate – zbudowana w XVI wieku była częścią trzystopniowego systemu obronnego – zanim dotarło się do głównego dziedzińca, trzeba było pokonać szereg przeszkód, w tym właśnie tę bramę, dziedziniec i kolejne wrota. Na placu przyzamkowym znajdują się również rzeźby szkockich bohaterów – Williama Wallace’a oraz Roberta Bruce’a.

Ciekawostka

Od poniedziałku do soboty (z wyjątkiem Wielkiego Piątku oraz dnia Bożego Narodzenia), o godzinie 13:00, z zamku oddawana jest salwa z działa One o’Clock Gun

Zanim wprowadzono salwę z działa One o’Clock Gun, żeglarze w porcie Leith w Firth of Forth polegali na tzw. kuli czasu (Time Ball), która była umieszczona na szczycie Nelson Monument na wzgórzu Calton Hill. O godzinie 13:00 ta kula spadała – był to wizualny sygnał czasu. Jednak w pochmurne dni albo przy złej widoczności, marynarze nie byli w stanie jej zobaczyć. Dlatego w 1861 roku wprowadzono wystrzał z armaty z zamku. Dźwięk był słyszalny z daleka, więc żeglarze mogli dokładnie nastawić swoje zegary (a dokładny czas był kluczowy do określania pozycji na morzu).

Praktyczne wskazówki:
  • Przeznacz około 2-3 godzin na zwiedzanie.
  • Bilet wstępu kup online na stronie oficjalnej aby nie stać w długiej kolejce do kasy przy zamku. Uwaga: Gdy bilety na dany dzień są już wyprzedane online, nie ma już możliwości zakupu biletu w zamku na ten dzień.
  • Sprawdź ceny biletów na stronie oficjalnej zamku.
  • Bilety kupuje się na wyznaczoną datę i godzinę (jest opcja flexi 7 dniowa, ale trzeba za nią zapłacić nieco więcej)
  • Godziny otwarcia możesz sprawdzić również na stronie oficjalnej.

Pałac Holyroodhouse/Palace of Holyroodhouse

Pałac Holyrood to jedna z najważniejszych rezydencji królewskich w Szkocji – i zdecydowanie jedno z miejsc, które warto odwiedzić, jeśli interesujesz się historią, architekturą lub kulturą monarchii brytyjskiej. Jest tam pewien przepych, ale jest on umiarkowany i elegancki, a nie przesadnie ostentacyjny. Pałac różni się pod tym względem od np. Pałacu Buckingham.

Ta królewska rezydencja została założona w XV wieku i przez wieki służyła jako główna siedziba monarchów Szkocji. Najbardziej znaną historyczną postacią związaną z Holyrood jest Maria I Stuart (Mary Queen of Scots), która mieszkała tu w XVI wieku. Jej apartamenty (w wieży) są dostępne dla zwiedzających, a historie z jej życia – często dramatyczne – są barwnie przedstawione.W pałacu możesz podziwiać prywatne apartamenty (w tym sypialnie, wciąż używane przez rodzinę królewską), salę tronową oraz jadalnię. Pomieszczenia są udekorowane i umeblowane. Imponująca Wielka Galeria zawiera kolekcję portretów 96 legendarnych i historycznych władców Szkocji.

Oprócz pieknie zachowanej głównej rezydencji, na terenie pałacu znajduje się ruiny średniowiecznego opactwa augustiańskiegoHolyrood Abbey, założonego w 1128 roku przez króla Dawida I. Obok opactwa znajduje się królewska nekropolia, gdzie pochowani są m.in. szkoccy monarchowie. Za pałacem sa piekne ogrody, otwarte do zwiedzania tylko latem. Jest stary dom ogrodnika królewskiego i The Queen’s Gallery – niewielka, ale prestiżowa galeria tuż przy wejściu do pałacu.

My gorąco polecamy wizytę w pałacu! Po wizycie możesz polecamy odpocząc w kawiarence, która ma również stoliki na zewnatrz. Podają tam jedne z najlepszych sconów w całym Edunburgu, nie polecamy jednak kupować kawy, bo nie jest najlepsza.

Ciekawostka

Od lat 60-tych XX wieku królowa Elżbieta II przyjeżdżała do Szkocji na początku lipca, na tygodniową wizytę (Royal Week). Podczas wizyty urzadzała Garden Party – letnie przyjęcie w ogrodach, podczas których honorowała obywateli za ich działalność społeczną, wolontariat, służbę publiczną czy aktywność kulturalną. Na imprezę zapraszanych było ok 8 tysięcy osób z całej Szkocji.

Obecnie król Karol III kultywuje tą tradycję. Mniej więc na uwadze, że w tym czasie pałac będzie zakmnięty dla turystów.

Praktyczne wskazówki:
  • Przeznacz około 2-2.5 godziny na zwiedzanie.
  • Bilet wstępu kup online na stronie oficjalnej. Uwaga: Bilety kupione z wyprzedzeniem (czyli online) sa obecnie 4 funty tańsze, zamiast zapłacic £25, online zapłacisz £21.
  • Bilet dla dziecka kosztuje 50% ceny biletu normalnego.
  • Z biletem kupionym z wyprzedzeniem planuj swoją wizytę od 11:00.
  • Pałac jest otwarty 7 dni w tygodniu do 8 września 2025. Po 8 września jest otwarty 5 dni w tygodniu i jest ZAMKNIĘTY we wtorki i środy.
  • Godziny otwarcia:
    • 1 kwiecień – 31 październik: 9:30 – 18:00 (ostatnie wejście o 16:30)
    • 1 listopad – 31 marzec: 9:30 – 16:30 (ostatnie wejście o 15:15)

Królewska Mila/Royal Mile

Royal Mile to jedna z najsłynniejszych ulic w Edynburgu. Jest to główna arteria historycznego Starego Miasta (Old Town) i jedna z największych atrakcji turystycznych miasta. Około połowa długości Roya Mila jest brukowana, co dodaje jej historycznej atmosfery. Co więcej, spora część zabudowy wzdłóż ulicy ma więcej niż 500lat.
Tak naprawde Royal Mile to potoczna nazwa ciągu ulic biegnących od zamku aż do Pałacu Holyroodhouse; odcinek o dlugości 1,8km czyli 1 mili szkockiej (nieco dluższa niż angielska).

Najważniejsze obiekty i atrakcje znajdujące się ściśle przy Royal Mile:
  • Camera Obscura
  • The Scotch Whisky Experience
  • Gladstone’s Land
  • Deacon Brodie’s Tavern
  • Katedra Św Idziego/St.Giles Cathedral
  • The Real Mary King’s Close
  • Liczne closes – kilka z nich omówimy nieco dokładniej
  • Museum of Childhood
  • John Knox House
  • Museum of Edinburgh
  • Canongate Tolbooth & The People’s Story

Camera Obscura & World of Illusions

Camera Obscura i Świat Iluzji to jedno z najbardziej oryginalnych i zabawnych miejsc do odwiedzenia w mieście — łączące naukę, sztukę i magię wizualnych złudzeń. To atrakcja, która fascynuje zarówno dzieci, jak i dorosłych, i jest świetnym przerywnikiem od klasycznego zwiedzania. Znajdziesz ją na Royal Mile, kilka kroków od zamku. Budynek Świata Iluzji zajmuje 5 pięter i zachwyca tarasem widokowym.

Camera Obscura to pierwowzór aparatu fotograficznego – ciemne pomieszczenie z małym otworem lub soczewką, przez który wpada światło, tworząc odwrócony obraz z zewnątrz na powierzchni wewnątrz.
W Edynburgu działa od 1853 roku i jest najstarszą atrakcją turystyczną miasta! W zabytkowej wieży można zobaczyć pokaz oryginalnej kamery obscura, która rzutuje żywy obraz miasta na białą, wypukłą platformę – prowadzący pokaz wskazuje budynki i ludzi, komentując ich „na żywo”. Taras widokowy w Camera Obscura to jedno z najlepszych (i często niedocenianych) miejsc do podziwiania panoramy miasta. Jest to najwyżej położony punkt widokowy w tej części Starego Miasta, z którego rozciąga sie 360-stopniowa panorama. Na tarasie znajdują się lunety (działające!) do obserwacji szczegółów architektonicznych i krajobrazowych. Jak dla nas to jest jedna z fajniejszych atrakcji, a dzieci będą ją po prostu kochać.

Praktyczne wskazówki:
  • Przeznacz około 2 godziny na zwiedzanie.
  • Najlepiej wybierz się tam w dobrą pogodę, żeby móc docenić widoki i sam taras.
  • Bilet wstępu możesz kupić online na stronie oficjalnej lub w kasie przy wejściu, ale nie polecam tej opcji w czasie wakacyjnym.
  • Ceny biletów znajdziesz na stronie oficjalnej Camera Obscura. Uwaga poranne ptaszki (wejście przed 9 rano) i nieczorne marki (po 7 wieczorem) w czasie wakacji mogą wykorzystać 20% zniżkę, ale tylko przy zakupach online. Wszystkie szczegóły znajdziesz tutaj.
  • Camera Obscura otwara jest generalnie od 9:00 do 22:00, w miesiącach letnich od 8:00. Dokładną rozpiskę w zalężności od sezonu jest tutaj.

Gladstone’s Land

Większość osób nie zdaje sobie z tego sprawy, ale Gladstone’s Land to nie tylko lodziarnia i kawiarnia! Kawiarnia znajduje się w kamienicy, która jest świadkiem 500 lat historii Starego Miasta. Nie jest to najstarszy budynek z tamtych czasów, ale jest to najstarszy tak dobrze zachwowany budynek mieszkalny z XVIII wieku. Kamienicę można zwiedzać samodzielnie (w komnatach znajdują się liczne informacje, również w języku polskim) oraz z przewodnikiem raz dziennie o godzinie 15:00.

Kamienica została kupiona, około 1617 roku, przez bogatego kupca Thomasa Gledstanesa (stąd jej nazwa) i służyła jako dom i miejsce handlu jemu i następcom przez dzisięciolecia, dopóki nie zaczęto budowy Nowego Miasta. Wtedy to bogaci mieszkańcy zaczeli masowo opuszczać mury Starego Miasta i kamienice jak ta zaczęły niszczeć. Gladstone’s Land był przeznaczony do rozbiórki, ale na szczęście udało się go uratować i od 1934 należy do National Trust for Scotland i stanowi wyjątkową okazję, by zajrzeć do wnętrza dawnego życia mieszczan z epoki Stuartów.

Podczas zwiedzania można zobaczyć oryginalne malowane sufity, zabytkowe meble oraz rekonstrukcje dawnych pomieszczeń mieszkalnych i handlowych. Wizyta pozwala lepiej zrozumieć, jak wyglądało życie w Edynburgu w XVII wieku, zanim jeszcze powstało Nowe Miasto.

My zwiedzałyśmy kamienicę z przewodnikiem, ale niestety wydawało nam się, że nieco przynudza. Może dlatego, że dość dobrze znamy historie miasta. Jeśli jednak jesteś fanem historii, to na pewno wizyta w Gladstone’s Land wyda Ci się fascynująca.

Polacamy lody i desery w kawiarni po zwiedzaniu, należy ona do National Trust of Scotland więc ceny są przystępne jak na centrum miasta.

Praktyczne wskazówki:
  • Przeznacz około 1 godziny na zwiedzanie.
  • Godziny otwarcie muzeum od 10:00 do 14:30, opcja z przewodnikiem o godzinie 15:00 (nie płaci się dodatkowo)
  • Bilet wstępu możesz kupić online na stronie National Trust for Scotland lub w kasie przy wejściu.
  • Ceny biletów: dorośli £11, dzieci £6.50. Są również bilety rodzinne.

The Scotch Whisky Experience

Top atrakcja dla miłośników whisky w mieście. Czy ją polecamy? Powiem tak: jeśli chcesz posłuchać o produkcji whisky w Szkocji, o ich rodzajach i dowiedzieć się o właściowściach whisky z różnych regionów kraju oraz spóbować whisky to na pewno warto! Przewodnik mówi po angielsku (hahah może bardziej po szkocku :)), ale dostępne są audioprzewodniki w języku polskim.

Jeśli natomiast wybierasz się w inne częsci Szkocji, to my dużo bardziej polecamy wizytę z destylarni. Wtedy zazwyczaj masz okazję zobaczyć wszystko od zaplecza, ale przewodnik będzie opowiadał tylko o tej konkretnej destylarni, i degustacja whisky tylko tej konkretnej destylarni. Ale przejście przez wszystkie pomieszczenia destylarni jest naprawde świetnym doświadczeniem. Trzeba się raczej nastawić, że nie będzie audioprzewodników, ale to polecam sprawdzać już bezpośrednio z destylarnią.

Deacon Brodie’s Tavern

Ten zawsze pięknie przyozdobiony pub, to jeden z najbardziej klimatycznych i rozpoznawalnych pubów w mieście. Został on nazwany na na cześć Williama Brodiego, szanowanego obywatela Edynburga z XVIII wieku, który prowadził podwójne życie:

  • Za dnia był poważanym obywatelem: stolarzem, mistrzem cechowym („deacon” to tytuł starszego cechu rzemieślniczego) oraz członkiem rady miejskiej.
  • Po godzinach prowadził jednak podwójne życie — pełne hazardu, długów i tajemnic.

Otóż Williama sposóbem na spłacanie długów było okradanie bogatych znajomych, w kręgu których się obracał. Podczas gdy przebywał w ich domach świadcząc usługi stolarskie, robił woskowe odciski kluczy, po ich dorobieniu nocą wykorzystywał je, by włamywać się do bogatych domów i je okradać. Został złapany i powieszony w 1788 roku — ironią losu jest to, że pomógł zaprojektować szubienicę, na której go stracono

Historia Williama zainspirowała szkockiego pisarza Roberta Louisa Stevensona do napisania powieści „Dr Jekyll i Mr Hyde”. Oczywiście możecie się od razu domyśleć, że mamy w Edynburgu pub o nazwie Dr Jekyll i Mr Hyde, który zresztą również polecamy odwiedzić.

Katedra Św Idziego/St.Giles Cathedral

Katedra Świętego Idziego to wspaniała świątynia, położona tuż obok starego parlamentu. Nie trudno się domyśleć, że nie jest to przypadkowe – w czasach średniowiecza i później, kościół był integralną częścią władzy państwowej – duchowni zasiadali w parlamencie, kształtowali prawo i edukację, mieli wpływ na decyzje królewskie. Parlament spotykał się często w samym wnętrzu katedry, zwłaszcza zanim wybudowano osobną siedzibę parlamentarną.

Przed katedrą znajduje się pomnik Adama Smitha, ojca ekonomii. To może na pierwszy rzut oka wydać się zaskakujące, gdyż zwykle jesteśmy przyzwyczajeni widzieć pomniki świętych w tak ważnych religijnie miejscach. I znów nie jest to przypadkowe – postawienie pomnika Smitha, przed katedrą to raczej symboliczne zestawienie tradycji duchowej z rozwojem idei świeckich. Pomnik postawiono w 2008 roku.

Wracam teraz do samej katedry – została wybudowana w średniowieczu więc nie dziwi że jej patron to świety od żebraków, trędowatych i kalekich, bardzo popularny w tamtym okresie. Światynia zachwyca stylem architektonicznym gotyckim (nieco innym niż ten który widzimy w Polsce), z elementami późnogotyckimi, piekną koronową wieżą oraz wnętrzem- szczególnie Kaplicą Orderu Ostu (Thistle Chapel): bogato zdobioną kaplicą, siedzibą Zakonu Ostu – najwyższego odznaczenia Szkocji. Znana jest z pięknych rzeźb, herbów i stalli rycerskich a także wspaniałych witraży.

Zwiedzanie wnętrza katedry jest darmowe, ale jeśli chcesz robić zdjęcia wykup token fotograficzny za opłatą około 2 funtów (przy wejściu).

The Real Mary King’s Close

Ta atrakcja zdecydowanie spodoba się tym , którzy chca zobacz jak wygladało życie ubogiej części mieszkańców Edynburga. Jak już wspomniałam wcześniej mieszkali oni w najniższej części drapaczy wąskich closes, bez wętylacji i z ograniczonym dostępem do światła dziennego. Mary King’s Close znajduje się pod budynkiem Royal Exchange, przy Royal Mile, jest to autentyczny, częściowo zachowany fragment dawnej ulicy i domów mieszkalnych z XVII wieku, które zostały zasypane i zabudowane, a następnie zapomniane na setki lat.

Dziś można zejść pod poziom miasta i poczuć atmosferę tmtych czasów. Przewodnicy, często w strojach z epoki, oprowadzają po ciasnych korytarzach i opowiadają historie o codziennym życiu, ale też o duchach, epidemiach i miejskich legendach. Według nas to właśne te histore sprawiają, że ta atrakcja jest niezwykłym doświadczeniem.

Jedyną istotną wadą może być koszt zwiedzania, osobiście uważamy, że cena czyni tą atrakcję mało atrakcyjną. Jednak jeśli nie jest to dla Ciebie problem to na pewno warto dodać The Real Mary King’s Close do swojego planu zwiedzania.

Praktyczne wskazówki:
  • Na zwiedzanie przeznacz około 1 godziny.
  • Ceny biletów i godziny otwarcia znajdziesz na oficjalnej stronie.
  • Uwaga: Na stronie jest niby napisane, ze standardowy bilet wejścia kosztuje £24, nie można go jednak kupić online. Jak napisałam do nich żeby się dowiedzieć czy w kasie można go kupić to otrzymałam wiadomość, że w sezonie oni oferują tylko guided tours, które kosztują £27. Z naszego doświadczenia wiemy, że tam są tylko guided tours, więc może sie okazać, ze ta niższa cena widnieje na stronie tylko jako ozdoba. Jak będziesz w Edunburgu poza sezonem, to może spróbuj kupić bilet w kasie.
  • Guided tours są tylko po angielsku, ale audio guides są dostępne w języku polskim. Uwaga: trzeba mieć swoje słuchawki i ściągnąć wcześniej palikacje. Wszytsko jest opisane na tej stronie.

Closes

Jedną z najbardziej niesamowitych atrakcji w Edynburgu – i to całkowicie darmowym – są closes. Te wąskie, kamienne uliczki odchodzące na boki od Royal Mile, często niezauważone przez nieuważnego turystę, skrywają sekrety dawnego miasta. W przeszłości stanowiły one wejścia do gęsto zabudowanych dziedzińców, w których toczyło się codzienne życie edynburczyków. Dziś niektóre z nich zachowały surowy, niemal średniowieczny charakter, inne zaś otwierają się malowniczo na panoramę miasta lub ukryte ogrody. Przechadzka tymi zaułkami to jak podróż w czasie – można poczuć atmosferę historii, a jednocześnie odkrywać miejsca, do których nie docierają tłumy.

Nie będziemy wypisywać wszyskich, odkryj je sam(a), są one podpisane, więc zawsze wiadomo w jaką zaglądasz. Kilka naszych ulubionych to:

Lady Stair’s Close & Writer’s Museum

Bardzo elegancki zaułek, położony niedaleko zamku. Jego nazwa pochodzi od Lady Elizabeth Stair, która w XVIII wieku zamieszkała w tutejszej kamienicy. W samym sercu close znajduje się dziś The Writers’ Museum (darmowe), poświęcone trzem słynnym szkockim pisarzom: Robertowi Burnsowi, Walterowi Scottowi i Robertowi Louisowi Stevensonowi. Zaułek zachował swój urok z dawnych czasów — z brukowaną nawierzchnią, stromymi schodami i otoczeniem kamienic o grubych murach. To miejsce szczególnie polecane dla miłośników literatury, historii i cichych, klimatycznych zakątków Edynburga.

Advocate’s Close

Jeden z najbardziej malowniczych i fotogenicznych zaułków w całym Edynburgu. Znajduje się niemal naprzeciwko katedry St Giles i prowadzi stromo w dół w kierunku Cockburn Street. To właśnie stąd rozciąga się piękny widok na miasto z wieżę Scott Monument w centralnym punkcie i close twrzaca naturalna ramkę obrazu.
Zaułek swoją nazwę zawdzięcza sir Jamesowi Stewartowi of Goodtrees, który był Lordem Advokatem Szkocji (czyli królewskim prawnikiem) pod koniec XVII wieku i właśnie tu mieszkał.

Bakehouse Close

Jeden z najlepiej zachowanych closes — idealny przykład zabudowy XVII-wiecznego Edynburga. W przeszłości mieściły się tu warsztaty, piekarnie i domy rzemieślników, a jego nazwa nawiązuje właśnie do dawnego wypieku chleba. Dziś Bakehouse Close jest szczególnie znany fanom serialu Outlander, ponieważ to właśnie tu Jamie Fraser miał swoją drukarnię. Choć miejsce jest ciche i niepozorne, warto zboczyć z głównej ulicy. Tu na pewno poczujesz atmosferę starego Edynburga.

Museum of Childhood

To niepozorne muzeum przypadnie do gustu szczególnie osobom, które lubia powspominać czasy dzieciństwa. Jest to pierwsze na świecie muzeum poświęcone wyłącznie dzieciństwu, otwarte od 1955 roku. W jego zbiorach znajdują się tysiące eksponatów — od zabytkowych lalek, zabawek, gier planszowych i modeli kolejowych po książki, ubrania dziecięce i przedmioty codziennego użytku z różnych epok. Muzeum ukazuje, jak zmieniało się dzieciństwo na przestrzeni wieków — zarówno w Szkocji, jak i na świecie. To miejsce pełne sentymentu, które budzi wspomnienia u dorosłych i zachwyt u dzieci, a wstęp jest całkowicie darmowy.

John Knox House

John Knox House to jedno z najstarszych i najbardziej charakterystycznych domostw w Edynburgu, ocenia się, że budynek pochodzi z XV wieku. Przetrwał on wielkie zniszczenia epoki reformacji oraz późniejsze przebudowy miasta. Tradycja głosi, że to właśnie tutaj ostatnie dni życia spędził John Knox — kaznodzieja, lider szkockiej reformacji i założyciel Kościoła Prezbiteriańskiego. Choć nie wszyscy historycy są zgodni co do tego faktu, dom zachował się jako fascynujące muzeum, prezentujące życie religijne, społeczne i polityczne XVI-wiecznej Szkocji. Wewnątrz znajdują się oryginalne stropy z ozdobną snycerką, malowane sufity, wąskie schody oraz liczne eksponaty związane z epoką reformacji.

Museum of Edinburgh

Muzeum Edynburga (Museum of Edinburgh) to fascynujące miejsce, w którym można poznać historię szkockiej stolicy od czasów średniowiecza aż po współczesność. Znajduje się przy Canongate na Royal Mile, w pięknym, zabytkowym budynku z żółtą fasadą. W muzeum zobaczyć można m.in. słynny dzban Roberta Burnsa, oryginalne szkockie insygnia królewskie oraz ekspozycje dotyczące codziennego życia mieszkańców Edynburga na przestrzeni wieków. Wstęp do muzeum jest bezpłatny.

Canongate Tolbooth & The People’s Story

Canongate Tolbooth to charakterystyczny budynek z XVI wieku, z łatwo rozpoznawalną wieżyczką zegarową wystającą nad ulicę. Mieści się w nim The People’s Story Museum, które opowiada historię zwykłych mieszkańców Edynburga – ich pracy, życia codziennego, walki o prawa społeczne i warunki bytowe na przestrzeni ostatnich 300 lat. Ekspozycje oparte są na autentycznych relacjach, dokumentach i przedmiotach codziennego użytku, dzięki czemu muzeum tworzy bardzo osobisty i poruszający obraz historii miasta z perspektywy jego obywateli. Wstęp do muzeum jest bezpłatny.

Budynek Parlamentu/Scottish Parliament

Podstawą istnienia szkockiego parlamentu jaki obserwujemy dzisiaj jest referendum z 1997 roku, które zadecydowało że po około 300 latach Szkocja będzie miała swoją własną władzę ustawodawczą i wykonawczą (aczkolwiek ograniczoną).

Parlament znajdziesz na ‘dolnym’ końcu Królewskiej Mili, naprzeciwko pałacu Holyrood. Zwiedzanie jest nieodpłatne,  jedynym ograniczeniem dostępności są toczące się obrady- wtedy budynek jest niedpstępny dla zwiedzających. Warto wiedzieć, że przy wejściu do budynku trzeba przejść przez bramkę bezpieczeństwa i skaner, podobnie jak na lotnisku. Jednak jeśli podczas Twojej wizyty Parlament jest otwarty dla turystów, to naprawdę warto.

Szkocki parlament zostal ukończony z 3-letnim opóźnieniem, przekraczając oryginalny kosztorys około dziecieciokrotnie; wieść niesie, że oddany budynek miał tysiące usterek i niedociągnięć (dosłownie).

Budynek szkockiego parlamentu jest wyjątkowy, jest to nowoczesny gmach zaprojektowany przez katalońskiego/hiszpańskiego architekta Enrica Mirallesa, który swoim kształtem  nawiązuje do łodzi i liści (co widać szczególnie dobrze podczas przechadzki po Salisbury Craggs, klifach w Holyrood parku. Wewnętrzne przestrzenie, jak Lobby Ogrodowe, wyposażone są w świetliki przypominające liście, łukowe dachy jak odwrócone łodzie, a gabiony odzwierciedlają brzegi szkockich rzek.

Pierwsze wrażenia po wejściu do obszernego lobby – budynek jest niewykończony. Przynajmniej takie wrażenie robią ultra-nowoczesne ściany z szarego betonu połączone z elemantami drewnianymi. Ale najbardziej unikatowym elementem budynku parlamentu są okna ponieszczeń parlamentarzystów, o nietypowym rozmieszczeniu i formie. Zobaczysz je w tylnej części budynku, oglądając go od zewnątrz od strony Canongate.

Śmiało można powiedzieć, że budynek szkockiego parlamentu jest jedna z najbardziej niedocenianych atrakcji Edynburga, a szkoda. Zatem jeśli podczas Twojej wizyty Parlament jest otwarty dla turystów, to my gorąco Cię zachęcamy do wizyty.

Holyrood Park & Arthur’s Seat (Tron Artura)

Park Holyrood wraz z wygasłym wulkanem – Tron Artura to dzikie serce Edynburga. To tutaj odbywa się wiele miejskich imprez sportowych, to także tutaj mieszkańcy miasta przychodzą by cieszyć się przyrodą lub pobiegać.

Geograficznie park Holyrood jest w samym sercu miasta, ten zielony park i wulkan (świetny punkt widokowy) tętnią życiem o każdej porze roku, i każdego dnia.

Najłatwiej znajdziesz park Holyrood i Tron Artura podążając Królewską milą w kierunku od zamku, z gorki. Na końcy Mili znajdziesz budynek parlamentu i pałac Holyrood, park i wzgórze są widoczne z daleka. W parku znajdziesz kilka stawów bogatych w różnorodne ptasie życie, małe bagno oraz średniowieczne ruiny kaplicy Św. Antoniego (punkt widokowy wymagający krótkiej wspinaczki).

Podczas odwiedzin parku możesz liczyć na bliskie spotkania z wszechobecnymi bażantami, wiosną i latem nieopodal stawów prawdopodobnie spotkasz dzikie gęsi. Pamietaj by zawsze mieć oczy otwarte na dziką przyrodę w okolicach parku i Tronu, w jednym ze stawów przez 2 sezony mieszkała wydra!

Jest wiele ścieżek które prowadzą na szczyt Arthur’s Seat, nasza ulubiona to przejście wzdłóż krawędzi klifu Salisbury Craggs, w dól do siodełka i potem po schodach do góry. Zejść na drugą stronę i potem w dól do kapliczki. W ten sposób przejdziesz przez wszystkie atrackje i będziesz mieć okazję popodziwiać Edynburg z różnych perspektyw. Zarezerwuj co najmniej 3h, i najlepiej doradzam wybrać się tam późnym popołudniem albo wcześnie rano.

Pamiętaj proszę aby nie wydeptywać nowych ścieżek, jest już ich wystarczająco dużo. Niestety widzimy jak bardzo nasze ulubione miejsce w mieście zostało zadeptane w ostatnich latach, do tego stopnia, że była konieczność założenia siatek w miejscach gdzie ptaki mają swoje gniazda. Wokól szczytu nie ma śmietników, zabierz śmieci ze sobą na dół!

Jeszcze na koniec kilka słów o samym wulkanie. Ma on wysokość około 251 mnpm. i oferuje fantastyczne panoramiczne widoki na całą stolicę Szkocji, zatoke Firth of Forth oraz pobliskie wzgórza Pentland Hills. Wiosną i wczesnym latem pokrywa się intensywnym, złocistym (żółtym) kolorem za sprawą żarnowca miotlastego, wzgórza wtedy wyglądająniesamowicie pięknie, ale również przepięknie pachną (jak ktoś lubi zapach kokosowy). My co roku jesteśmy oczarowane! Jeśli chodzi o nazwę to bywa łączona z legendami o królu Arturze, choć jej pochodzenie nie jest do końca jasne.

Victoria Street i Terrace

Victoria Street powstała w latach 1829–1834 jako część większego planu modernizacji średniowiecznego Starego Miasta. Celem było stworzenie łagodnie opadającej arterii, łączącej George IV Bridge z Grassmarket – czyli zapewnienie łatwiejszego dostępu między nowoczesną a starą częścią miasta, ponieważ przed wybudowaniem ulicy teren był pełen malych closes, co utrudniało transport i handel. Nową ulicę nazwano na Victria Street na cześć królowej Victorii, która wstąpiła na tron w 1837 roku – niedługo po zakończeniu budowy.

Ulica miała być funkcjonalna ale również „picturesque”. Dzisiaj możemy jasno stwierdzić, że projekt się udał. Victria Street to jedna z piękniejszych i malowniczych ulic miasta, a Terrace pozwala na podziwianie je z góry. To klasyczny przykład wielopozionowości edynburskiego starego miasta.

Grassmarket

Grassmarket to jedna z najbardziej klimatycznych i historycznych dzielnic Edynburga, położona w samym sercu Starego Miasta, u stóp zamku. Zdecydowanie warto ją odwiedzić – zarówno ze względu na jej bogatą historię, jak i wyjątkową atmosferę.

Grassmarket to stary targ, ktory powstał już w Średniowieczu. Handlowano tu bydłem i produktami rolnymi, stąd właśnie nazwa ‘rynek trawny’. Od XVIII wieku na targu dokonywano także publicznych egzakucji.

Grassmarket ma wyjątkowy klimat. Wąskie uliczki, brukowana nawierzchnia, niskie kamienice i przytulne puby – wszystko to tworzy niepowtarzalny nastrój, bardzo doceniany przez mieszkańców i turystów.

Dzisiaj ‘rynek trawny’ to centrum życia nocnego i kulinarnego. Znajdziesz tu wiele tradycyjnych szkockich pubów, takich jak The Last Drop (nawiązujący nazwą do egzekucji) czy The White Hart Inn – jeden z najstarszych pubów w mieście. Poza pubami znajdziesz tu też urocze kawiarnie, restauracje z kuchnią międzynarodową, food trucki i małe delikatesy.

Surgeons’ Hall Museums

Masz mocne nerwy i fascynuje Cię historia medycyny? W takim razie to muzeum zostało stworzone właśnie dla Ciebie. Muzeum mieści się w imponującym neoklasycystycznym budynku należącym do Royal College of Surgeons of Edinburgh – jednej z najstarszych instytucji chirurgicznych na świecie, założonej w 1505 roku. W muzeum podziwiać można imponującą kolekcję instrumentów medycznych z przekroju kilku wieków i dowiedzieć się jak medycyna ewoluowała przez setki lat. Ekspozycje są nowoczesne i interaktywne, ale nie unikają trudnych tematów — pokazują rozwój medycyny od brutalnych początków po współczesne osiągnięcia. Wizyta w muzeum na pewno zapadnie Ci na długo w pamięci.

Praktyczne wskazówki:
  • Na zwiedzanie przeznacz około 1.5-2 godziny.
  • Biletów nie trzeba kupować z wyprzedzeniem.
  • Muzeum jest otwarte 7 dni w tygodniu od 10:00 do 17:00.
  • Ceny biletów: £9.50 osoba dorosła, £5 dzieci 5-15lat, a poniżej 5 roku życia wchodzą za darmo. Sa też dostępne bilety rodzinne, zobacz więcej szczegółoów na oficjalnej stronie.

Greyfriars Kirk & graveyard oraz statuetka psa Bobby

W samym sercu Starego Miasta w Edynburgu, zaledwie kilka kroków od tętniącej życiem Royal Mile, znajduje się niezwykłe miejsce – Greyfriars Kirk, jeden z najstarszych i najbardziej klimatycznych kościołów w mieście, otoczony zabytkowym cmentarzem i owiany legendami. Choć sama świątynia powstała w 1620 roku jako pierwszy nowy kościół wybudowany w Edynburgu po Reformacji, historia tego miejsca sięga znacznie dalej – w średniowieczu teren ten należał do zakonu franciszkanów (tzw. „szarych braci”, stąd nazwa Greyfriars). Dziś miejsce to przyciąga nie tylko miłośników historii i architektury sakralnej, ale także tych, którzy pragną poznać jedną z najbardziej poruszających i uniwersalnych opowieści o psiej wierności – historię Bobby’ego, małego teriera rasy Skye, który przez lata nie opuścił grobu swojego pana.

Greyfriars Bobby to postać niemal legendarna, a jego niewielka statuetka przy wejściu na teren kościoła stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Edynburga. Zgodnie z przekazami, Bobby należał do Johna Graya – nocnego stróża miejskiego, który zmarł w 1858 roku. Po jego śmierci pies nie opuścił grobu właściciela na cmentarzu Greyfriars Kirkyard przez kolejne czternaście lat, niezależnie od pogody czy pory roku. Mieszkańcy Edynburga wzruszeni jego oddaniem, zaczęli się nim opiekować, przynosząc mu jedzenie i pozwalając mu mieszkać w pobliżu. Bobby stał się lokalną legendą już za życia, a po jego śmierci w 1872 roku pochowano go nieopodal grobu jego pana – na skraju cmentarza, ponieważ w tamtych czasach zwierzęta nie mogły być chowane w poświęconej ziemi.W 1873 roku, z inicjatywy baronowej Angelii Georginy Burdett-Coutts, na skrzyżowaniu George IV Bridge i Candlemaker Row wzniesiono fontannę i pomnik Bobby’ego.

Dziś to ulubione miejsce turystów, którzy często zatrzymują się, by pogłaskać nosek posągu – choć wbrew powszechnemu przekonaniu, ten zwyczaj przynosi bardziej wypolerowany metal niż szczęście. I do tego niestety pokazuje jak media społecznościowe kształtują nasze zachowania, jeszcze dekadę temu nos Bobbiego był czarny i nikt nie czuł presji dotykania jego noska. My oczywiście nie zachęcamy do polerowania (tak wiemy, pewnie jesteśmy w mniejszości, i pewnie właśnie ujawniamy nasz wiek hahahaha, ale i tak stoimy przy swoim).

Ciekawostka

J.K. Rowling szukała inspiracji przy pisaniu Harrygo Pottera nadając bohaterom ksiązek imiona osób spoczywających na tym cmentarzyku (np. Thomas Riddell). Jednak może nie jest ona pierwszą pisarką, anegdota głosi, że Charles Dickens czerpał tu również natchnienie – to właśnie spacerując między nagrobkami miał natrafić na nazwisko Ebenezera Scroggie’ego, które posłużyło mu za inspirację do stworzenia postaci skąpca Ebenezera Scrooge’a w Opowieści wigilijnej. Powodzenia w wyszukiwaniu nagrobków!

Flodden Wall Remnants

Niestety w Edynburgu nie ma już imponujących murów obronnych jakie móżemy podziwiać w wielu miastach polskich takich jak Kraków czy Szydłów, ale dla ale dla uważnych miasto wciąż kryje historyczne perełki, trzeba tylko wiedzieć gdzie ich szukać, bo fragmenty murów rozsiane są po Starym Mieście. Jednym z takich miejsc jest Greyfriars Kirkyard, wieć oprócz szukania tropów Harrego Pottera możesz szukać śladów muru obronnego z XVI wieku.

The Edinburgh Vaults

The Edinburgh Vaults to system podziemnych pomieszczeń z XVIII wieku, zlokalizowanych pod mostem South Bridge (stąd czasem określane są jako the South Bridge Vaults). Początkowo miały służyć jako magazyny i warsztaty, ale szybko zostały opuszczone z powodu wilgoci i braku światła. Przez lata korzystali z nich bezdomni, przestępcy i ci, którzy żyli na marginesie społeczeństwa. Z czasem Vaults zyskały mroczną reputację i do dziś krążą o nich legendy — mówi się o duchach, dziwnych zjawiskach i niepokojącej energii, jaką można tam wyczuć. Dziś wiele z tych podziemi jest dostępnych dla odwiedzających w ramach nocnych wycieczek z przewodnikiem, które są jedną z najbardziej elektryzujących atrakcji miasta. Jeśli masz odwagę, to właśnie tam Edynburg pokaże Ci swoje najciemniejsze oblicze. My bardzo polecamy wizyte w podziemniach, szczególnie jeśli rozumiesz agnielski.

Muzuem Narodowe Szkocji/National Museum of Scotland

National Museum of Scotland to jedno z najważniejszych i najchętniej odwiedzanych muzeów w całym kraju – zarówno przez turystów, jak i mieszkańców Edynburga. Od razu Cię uprzedzamy, że łatwo tam jest spędzić nawet cały dzień, więc jeśli masz ograniczony czas zaplanuj sobie które sekcje są dla Ciebie najwżniejsze i zwiedzaj je najpierw. Do wyboru masz bogate kolekcje z zakresu historii naturalnej, archeologii, nauki, technologii, sztuki, kultury oraz historii Szkocji od czasów prehistorycznych aż po współczesność. Wśród najcenniejszych eksponatów warto wymienić owcę Dolly – pierwsze na świecie sklonowane zwierzę, sarkofagi egipskie, szkockie miecze z epoki żelaza, biżuterię z epoki wikingów czy urządzenia Jamesa Watta i innych pionierów rewolucji przemysłowej. To co robi ogromne wrażenie na odiwedzających to przestronne, pełne światła atrium, inspirowane wiktoriańską oranżerią, do tego muzeum posiada również taras widokowy z przepięknym widokiem na panoramę miasta.

Nawet jeśli masz ograniczony czas wizyta w muzeum powinna znależć się na Twojej liście miejsc do odwiedzenia. Wstęp do muzeum jest bezpłatny.

Museum on the Mound

Jest to relatywnie młode muzeum, pierwsza ekspozycja ukazała sie co prawda juz w drugiej połowie lat 80-tych, ale była bardziej okrojona i tylko na zapisy. Drzwi dla masowej turystyki zostały otwarte dopiero w 2006 roku.

The Mound to interaktywne muzeum poświęcone historii pieniądza, bankowości i ekonomii w Szkocji — od średniowiecznego handlu po współczesne banknoty. Nie zdziwi Cię zatem fakt, że mieści się w imponującym gmachu dawnej siedziby Bank of Scotland, pięknym, barokowym z początku XIX wieku.

W siedmiu tematycznych salach można podziwiać unikalne zbiory — od starych banknotów, przez ogromną kasę z XVIII wieku, aż po kapitalne £1 milion w banknotach — a także poznawać historię bankowości, zabezpieczeń i pieniądza od czasów barteru po współczesność . Ale to nie wszystko muzeum oferuje interaktywne atrakcje – m.in. próbę otwarcia sejfu czy rozpoznawanie fałszywek. Wstęp do muzeum jest bezpłatny.

Dynamic Earth

Dynamic Earth w Edynburgu to interaktywne centrum nauki poświęcone historii Ziemi, od Wielkiego Wybuchu po współczesne zmiany klimatyczne. To miejsce, które łączy naukę, rozrywkę i technologię – idealne zarówno dla dzieci, jak i dorosłych ciekawych świata.

To nowoczesne centrum edukacji geologicznej i przyrodniczej, zbudowane u stóp Arthur’s Seat w parku Holyrood. Jego misją jest opowiadanie historii naszej planety za pomocą multimediów, symulacji i efektów specjalnych – od narodzin Wszechświata po przyszłość klimatu.

Dynamic Earth to wciągająca podróż w czasie i przestrzeni – zwiedza się je w formie interaktywnej „podróży przez epoki”. Głównymi atrakcjami są między innymi prezentacje Wielki Wybuch I Powstanie Wszechświata, Ewolucja Życia czy Rafy Koralowe.

Kino 360° z kopułą oferuje prezentacje typu planetarium, pokazy o oceanach, kosmosie, dinozaurach itp.

Praktyczne wskazówki:
  • Na zwiedzanie przeznacz ponad 2 godziny, planetarium – 30min.
  • Bilety zakupione online są tańsze
  • Dynamic Earth sprzedaje roczne bilety raczej niż jednorazowe wejściówki, więc ta opcja na pewno spodoba się tym którzy planują odwiedzać Edynburg częściej. Jednorazowe bilety są dostępny tylko do planetarium. .
  • Sprawdź wszystkie opcje cenowe na oficjalnej stronie Dynamic Earth.
  • Godziny otwarcia są zróżnicowane, więc najlepiej sprawdzać to na stronie.

New Town/Nowe Miasto

Nazwa New Town może być nieco myląca, no bo ta część miasta dziś również wydaje się „stara”, w końcu ma ponad 250 lat. New Town powstało na przełomnie lat 1767 a 1850 i dla ówczesnych mieszkańców było wizją „miasta przyszłości”, ucieczką o zanieczyszczonego i brudnego życia w murach starego Edynburga, czymś nowym. I tak od XVIII nazwa ta już została.

W Nowym Mieście bardzo wyraźnie widać różnice w zabudowach – niższe luksusowe kamienice, szerokie ulice, place i ogrody, wszystko to kontrastowało z zatłoczonymi i brudnych zaułkami Starego Miasta. Jak łatwo się domyśleć Nowe Miasto było zarezerwowane dla elit – zamożni kupcy, prawnicy, lekarze, pisarze i urzędnicy wszyscy oni uciekali z ciasnych i zanieczyszczonych rejonów Old Town. Wśród znanych postaci mieszkali tu Sir Walter Scott, David Hume czy Arthur Conan Doyle (ktorych pomniki sa postawione w Nowym Mieście lub na obrzeżach). Wiele domów w New Town ma również tablice pamiątkowe (np dom w którym Alexander Graham Bell) więc jak będziesz zwiedzać te ulice przyglądaj się uważnie.

Choć architektonicznie dominują tu style georgiański i neoklasyczny, to Nowe Miasto było żywym organizmem, który z czasem wchłaniał kolejne style – szczególnie w późniejszych etapach rozwoju (East i West New Town). Warto spacerując, zwrócić uwagę na detale jak zmieniają się subtelnie z każdą dekadą.

W dzisiejszych czasach nowe miasto wciąż jest prestiżową częścią Edynburga i niewielu może pozwolić sobie na zakup mieszkania tutaj. Jest to również dzielnica, w której wiele małych firm ma swoje siedziby a także sporo liczba ambasad czy konsulatów. Konsulat polski jednak znajduje się nieco dalej w okolicach ogrodu botanicznego.

Nowe Miasto jest również wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Ciekawostka

Spacerując po Nowym Mieście zwróć uwagę na zamurowane okna w kamienicach. Nie jest to błąd budowniczych ani efekt remontów, ale… ślad po XVIII- i XIX-wiecznym podatku!

W latach 1696–1851 w UK obowiązywał tzw. „window tax”podatek od liczby okien w budynku. Im więcej światła wpuszczał dom, tym więcej trzeba było zapłacić. Była to forma opodatkowania luksusu, bo bogaci ludzie budowali większe, jaśniejsze rezydencje.
Efekt? Właściciele, chcąc uniknąć wyższych opłat, zaczęli zamurowywać niektóre okna, zwłaszcza te mniej potrzebne – np. wychodzące na podwórka czy klatki schodowe.
Pamiętam, że była to pierwsza z rzeczy, które nas uderzyły jak się przeprowadziłysmy do Edynburga.

Ulice, którymi warto się przejść w Nowym Mieście:

  • Princes Street – raczej nie da się jej ominąć, dla mieszkańców ulica, której unikamy chyba, że wcześnie rano biegniemy do pracy.
  • George Street
  • Queen Street / Heriot Row
  • Charlotte Square & The Georgian House (nr 7)
  • Northumberland St
  • Circus Lane – romantyczny zakątek na obrzeżach, pięknie wyprowadzi Cię na Stockbridge
  • Melville Street
  • William Street

Princes Street Gardens

Princes Street Gardens to malowniczy zielony park znajdujący się poniżej zamku, przy głównej alei handlowej Edynburga -Princes Street. Naturalna granica między Satrym a Nowym Miastem. Dawniej w miejscu parku bylo bagnisko, które zostało osuszone dla celów budowy Nowego Miasta i stacji kolejowej Waverley.

Park przy Princes Street jest świetnym miejscem by podziwiać panoramę starego miasta z górującym nad nią zamkiem, lub (patrząć w przeciwnym kierunku) wielkie zabytkowe budowle nowego miasta połączone z nowoczesnymi fasadami sklepowymi.

Z ciekawych punktów parku warto wspomnieć o polskim akcencie – pomniku żołnieża-niedzwiedzia, Wojtka, lub kwiatowym zegarze, Gardener’s Cottage czy zabytkowej XIX-wiecznej fontannie (Ross Fountain) sprowadzonej z Francji, jest tam rónież Scott’s monument o którycm napisze poniżej.

Pamiętaj, że Princes Street Gardens najlepiej odwiedzać za dnia, bramy parku sa zamykane o godzinie 18:00 zimą, a latem o 22:00. Nie martw się ze przegapisz godzinę zamknięcia bramy i zostaniesz w parku na noc. Przed zamknięciem bram, pracownik parku przechodzi przez całą jego długość, dzwoniąc dzwonkiem i wykrzykując ‘The park is now closing – please make your way to the nearest gate’!

Przez większość roku park jest miejscem relaksu i rekreacji dla Edynburczyków, którzy lubią poczytać książkę lub urządzić piknik na idealnie przystrzyżonej trawie. Zimą natomiast park zamienia się w miateczko świąteczne, zdiabelskim młynem, targiem noworocznym, wioską Świętego Mikołaja dla dzieci. Do 2021 roku bylo tu tez lodowisko, które w ostatnich latach zostało przeniesiona na George Street.

Scott Monument

Jest to gotycka iglica znajdująca sie w sercu Edynburga, poświecona Walterowi Scott-owi, jednemu z najważniejszych szkockich pisarzy i poetów, uważanego za ojca powieści historycznej. Centralnym punktem pomnika jest siedząca figura sir Waltera Scotta, dłuta Johna Steella – pisarz trzyma otwartą książkę, a u jego boku siedzi jego wierny pies Maida.

Pomnik Scotta jest doskonałym punktem widokowym ma miasto, który urzeknie kazdego kto zdoła wspiąć się po 287 schodach. Najwyższy taras widokowy oferuje unikalny widok na zamek, zielone ogrody i panoramę starego miasta. Ta atrakcja może okazać się wielkim wyzwaniem dla osób cierpiącyh na klaustrofobie, przejście na samej górze jest dość wąskie.

Warto wiedzieć, że Pomnik Scotta jest największym na świecie monumentem poświeconym pisarzowi.

Praktyczne wskazówki:
  • Na zwiedzanie przeznacz około 1 godziny (może być kolejka do kasy).
  • Niestety nie można kupić biletów przez internet, jedynie w kasie na dole i to tylko płacąc kartą.
  • Wejście na wierzchołek monumentu jest otwarte codziennie od 10:00 do 15:30 (ostatnie wejście). Uwaga: W tym czasie jest niestety przerwa na lunch 12:30-13:45.
  • Bilet wejscia to £9 dorośli, £7 dzieci, jest opcja biletu rodzinnego dopytaj przy kasie. Uwaga: dzieci poniżej 5 roku życia nie mogą wejść na wieżę pomnika.

Scottish National Gallery & Royal Scottish Academy

National Galleries of Scotland to instytucja zrzeszająca najważniejsze galerie sztuki w Szkocji, w tym m.in. Scottish National Gallery, mieszczącą się przy The Mound w neoklasycznym budynku z połowy XIX wieku. Galeria ta prezentuje bogatą kolekcję europejskiego i szkockiego malarstwa – od renesansu po początek XX wieku – z dziełami takich mistrzów jak Botticelli, Rembrandt, Turner czy Raeburn. Tuż obok znajduje się Royal Scottish Academy (RSA) – osobny, choć niemal przyległy budynek, zaprojektowany wcześniej przez tego samego architekta, Williama Playfaira. RSA nie jest częścią galerii narodowych, lecz niezależną instytucją artystyczną, która od XIX wieku promuje współczesnych szkockich artystów i organizuje wystawy czasowe. Choć budynki te są często mylone, różnią się funkcją: jedna służy prezentacji klasyki malarstwa, druga wspiera aktualne życie artystyczne kraju. Razem tworzą niezwykle cenne centrum kultury w sercu Edynburga. Wstęp do obu obiektów jest bezpłatny.

Calton Hill

Calton Hill to jedno z najbardziej rozpoznawalnych i malowniczych miejsc w Edynburgu, nie da się go nie zauważyć, ale również powinno znależć się na Twojej liście miejsc wartych odwiedzenia. Jest to wzgórze o bogatej historii i niezwykłym widoku, które od wieków przyciąga artystów, turystów i mieszkańców. My mamy do niego szczególny sentyment, ponieważ przez kika mieszkałyśmy w pobliżu i wzgórze to było celem naszych prawie codzienny spacerów (na przemian z Arthur’s Seat) w czasach pandemii, kiedy można było wychodzić tylko raz dziennie nie dalej niż 5 mil. W sumie nie mogłyśmy narzekać.

No ale wracając do Calton Hill….już w XVIII wieku wzgórze było popularnym miejscem spacerów, a jego rola wzrosła w czasie szkockiego oświecenia, gdy planowano tu stworzyć swoisty „Akropol północy” – przestrzeń kultury, pamięci i patriotyzmu. Wtedy to postawiono tu imponujące monumenty, z których najsłynniejszy to National Monument of Scotland, mający przypominać Partenon w Atenach. Budowę rozpoczęto w 1826 roku jako hołd dla szkockich żołnierzy poległych w wojnach napoleońskich, jednak projekt nigdy nie został ukończony z powodu braku funduszy. Dziś jego niedokończone kolumny często nazywane są „największym niepowodzeniem architektonicznym Szkocji” – ale też stały się charakterystycznym symbolem Edynburga.

Warto pokręcić się po wzgórzu, żeby odkryć inne ważne obiekty: Nelson Monument – upamiętniający admirała Nelsona i bitwę pod Trafalgarem (niestety obecnie w remoncie, więc ani nie można go podziwiać ani weść na jego wieżę), Dugald Stewart Monument – ikona, kolumnowy pomnik filozofa i obiekt zdjęć z pocztówkową panoramą miasta. Jest tu też City Observatory oraz budynek Royal High School – przez pewien czas rozważany jako siedziba przyszłego szkockiego parlamentu, jednak teraz stoi pusty bo urząd miasta nie może zdecydować się co z nim zrobić. Były propozycje sprzedania budynku i stworzeia hotelu, ale wywołało to ogromny sprzeciw. Kolejna opcja to muzeum, ale jdnak na razie nic się w tym temacie nie wydarza, wiec niestety budynek niszczeje.

Calton Hill oferuje również jedne z najpiękniejszych widoków na miasto, w tym panoramę Starego Miasta, Princes Street i Arthur’s Seat.

Charlotte Square & The Georgian House

Jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądało życie w Edynburgu w czasach georgiańskich (1796-1830), koniecznie odwiedź The Georgian House, znajdujący się pod adresem 7 Charlotte Square – w samym sercu eleganckiego Nowego Miasta. Ten pięknie odrestaurowany dom, zaprojektowany przez Roberta Adama i zbudowany w 1796 roku, jest dziś muzeum, prowadzonym przez National Trust for Scotland (NTS). Wnętrza pełne są autentycznych mebli, dzieł sztuki i bibelotów z georgiańskiej epoki, a każdy pokój ukazuje inny aspekt codziennego życia zamożnej rodziny tamtych czasów – od reprezentacyjnych salonów, po kuchnię służby. Dom zwiedza się samodzielnie, ale w każdym pomieszczeniu można porozmawiać z przewodnikem, obejrzeć film/rekonstrukcję życia rodziny Lamont (pierwszych mieszkańców domu) oraz poczytać wiele innych ciekawych faktów dotyczącyh domu jak i sąsiedzctwa. Zwiedzanie domu to fascynująca podróż w czasie, pozwalająca lepiej zrozumieć historię Edynburga i kontekst powstania Nowego Miasta. My gorąco polecamy tę atrakcję osobom zainteresowanym architekturą oraz tym, którzy chcieliby zobaczyć jak wyglądają mieszkania w New Town.

Praktyczne wskazówki:
  • Na zwiedzanie przeznacz co najmniej 1,5 godziny.
  • Biletów nie trzeba kupować z wyprzedzeniem.
  • Muzeum jest otwarte 7 dni w tygodniu od 10:00 do 17:00 (ostatnie wejście o 16:00) w miesiącach 1 marzec – 31 październik, pozostałych miesiącach godzinę krócej .
  • Ceny biletów: £13.50 osoba dorosła, £8 dzieci 5-15lat, a poniżej 5 roku życia wchodzą za darmo. Są też dostępne bilety rodzinne, zobacz więcej szczegółoów na stronie NTS.

Narodowa Galeria Portretów/Scottish National Portrait Gallery

Scottish National Portrait Gallery to kolejne wyjątkowe muzeum w Nowym Mieście. Mieści się w imponującym neogotyckim budynku z czerwonego piaskowca przy Queen Street. Otwarte w 1889 roku, było pierwszym na świecie muzeum poświęconym wyłącznie portretom. Galeria prezentuje sylwetki ludzi, którzy odegrali ważną rolę w historii i kulturze Szkocji – od średniowiecznych monarchów, przez bohaterów narodowych, takich jak William Wallace czy Mary Queen of Scots, po współczesnych artystów, polityków i sportowców. Zobaczyć tu można zarówno klasyczne malarstwo portretowe, jak i nowoczesne fotografie, rysunki i instalacje multimedialne. Szczególne wrażenie robi monumentalne wnętrze głównej sali z efektownym sufitem i freskami przedstawiającymi sceny z historii Szkocji. Wizyta w galerii to nie tylko uczta dla oka, ale także fascynująca podróż przez dzieje kraju – opowiedziane przez twarze tych, którzy go kształtowali. Wstęp do galerii jest bezpłatny, ale niektóre tymczasowe galerie mogą być płatne.

Kościoły w Nowym Mieście

W Nowym Mieście jest kilka interesujących kościołów do zobaczenia. Oczywiście jest ich więcej ale te podane poniżej są według nas interesujące i zróżnicowane.

  • St. Mary’s Catholic Cathedral
  • Mansfield Traquair
  • St Mary’s Episcopal Cathedral

Circus Lane

Uliczka Circus Lane to prawdziwa perełka Edynburga. Ta malownicza, brukowana uliczka położona nieopodal eleganckiej dzielnicy Stockbridge, na północ od centrum Edynburga. Choć nie jest główną atrakcją turystyczną, od lat przyciąga fotografów, spacerowiczów i miłośników architektury swoją niezwykłą atmosferą, przypominającą pocztówkę z innej epoki. Znajdziesz tu urocze małe domki, miniaturowe ogrody (wszechobecne kwitnące pnącza) i wyjatkową atmosferę.

Uliczka ta oryginalnie była zapleczem dla bogatszej ulicy, Royal Circus, i mieściła stajnie, wozownie i domostwa slużby. Dziś jest ultra-luksusową enklawą. Warto tu przyjść by zobaczyć inne oblicze miasta – nie monumentalne i historyczne jak Royal Mile, lecz kameralne, ciche i pełne charakteru.

Dzielnica Stockbridge

Malowniczo położona nad rzeczką Water of Leith dzielnica Stockbridge jest pełna uroku – znajdziesz tu urocze kawiarenki i knajpki, różnorodne małe sklepiki oraz wiele innych atrakcji. Dzielnica zawdzięcza swój charakter również w dużej mierze wspaniałym willom z okresu panowania kolejnych królów Jerzych (George I – George IV) w latach 1700–1830 (Georgian townhouses), jak również z czasów króla Edwarda, oraz mniej wystawnym, ale równie charakterystycznym ciągom kamienic z epoki wiktoriańskiej (1830–1910).

Odwiedzić Stockbridge jest bardzo łatwo, gdyż znajduje się zaledwie kilkanaście minut pieszo od kultowej Princes Street. Unikalny charakter dzielnicy i możliwość spaceru nad rzeką, która łączy Stockbridge z przepiękną Dean Village na zachodzie i Royal Botanic Garden na północnym wschodzie, sprawia, że warto tu zajrzeć – i bardzo wielu turystów decyduje się na odwiedzenie tej części miasta. Ponadto, dzięki niewielkiej odległości od Starego Miasta i dobrym połączeniom komunikacyjnym, Stockbridge jest popularny również jako baza noclegowa.

Królewski Ogród Botaniczny/Botanic Garden

Nie znajduje się on ściśle w granicach Nowego Miasta, ale bardzo blisko więc umieszczamy go na liście.

Królewski Ogród Botaniczny w Edynburgu (Royal Botanic Garden Edinburgh – w skrócie: RBGE) to jedno z najpiękniejszych i najbardziej cenionych ogrodów botanicznych na świecie. To nie tylko miejsce gdzie relaksu, ale również ważny ośrodek naukowy i edukacyjny. Dla wielu mieszkańców i turystów to ukryta perła Edynburga – spokojna oaza oddalona od zgiełku centrum.

Ogród znajduje się około 1,5 km na północ od centrum miasta, w dzielnicy Inverleith, do której można dojść piechotą (ok. 30 minut od Zamku) lub podjechać autobusem. Wejście jest darmowe, z wyjątkiem niektórych wystaw czasowych i szklarni (Glasshouses, obecnie w przebudowie).

RBGE został założony w 1670 roku, początkowo jako ogród ziołowy dla lekarzy i aptekarzy w pobliżu Holyrood, dziś to jeden z najstarszych ogrodów botanicznych na świecie i ważne centrum badań botanicznych.

Podczas wizytu nie przegap Alpinarium (ogród górski z roślinami z Himalajów, Alp czy Gór Skalistych), Ogrodu chińskiego (jedno z największych tego typu za granicą Chin) i Ogrodu leśnego (potężne drzewa z Ameryki Północnej i Azji).

W ogrodzie znajdziesz restaurację oraz kawiarnię, które przyjemnie odwiedzić kiedy poczujesz zmęczenie. Latem ogród jest otwarty od 10:00 do 18:00 a zimową porą do 16:00 (listopad – styczeń) i do 17:00 w lutym i październiku.

Dean Village

Dean Village to urokliwa, historyczna „wioska w mieście”, położona nad spokojnie płynącą rzeką Water of Leith, zaledwie 10 minut spacerem od centrum Edynburga. Idealne miejsce na szybki wypad — cisza, zieleń i architektura z bajki.

Dean swoją historię zaczyna już w XII wieku – pierwotnie funkcjonowała jako niezależna osada młynarska, położona nad rzeką Water of Leith. Przez wiele stuleci w tej niewielkiej wiosce działało kilkanaście młynów wodnych, które wykorzystywały siłę nurtu rzeki do mielenia zboża – niezbędnego produktu dla mieszkańców Edynburga. Dean Village była więc ważnym centrum przemysłowym, które dostarczało mąkę i inne produkty do miasta, utrzymując swoją odrębność i charakter przez wieki.

Kluczową zmianę przyniósł jednak rok 1831, kiedy to inżynier Thomas Telford zaprojektował i zbudował imponujący Dean Bridge – most łączący Dean Village z rozwijającym się Nowym Miastem (New Town). Oddzielona osada została połączona z centrum miasta, co otworzyło drogę do jej dalszej integracji z miejskim życiem i rozwojem. W XX wieku, kiedy młyny zaczęły stopniowo zamierać, Dean Village przeszła transformację z przemysłowej osady w spokojną, malowniczą dzielnicę mieszkalną.

Odwiedzajac Dean Village zwroc uwage na:

Well Court – monumentalny budynek z 1880 r., z czerwonego piaskowca, z wieżą zegarową i dziedzińcem — dawniej mieszkania robotnicze, dziś luksusowe apartamenty.

Dean Bridge – most o wysokości około 32 m, wejdź na most żeby podziwiać panoramę doliny.

Inne interesujące miejsca poza ścisłym centrum

Hermitage of Braid and Blackford Hill Local Nature Reserve

Lokalizacja warta odwiedzin szczególnie jeśli lubisz przyrodę, piękne widoki i odrobinę nauki w ciekawym otoczeniu. Niektórzy nawet uważają, że jest to świetna alternatywa do Tronu Artura, który w czasie letnim bywa bardzo zatłoczony.

Hermitage of Braid i Blackford Hill tworzą razem rozległy, bo aż 60 hektarowy rezerwat przyrody rozciągający się na południe od centrum. W sercu tej przestrzeni znajduje się uroczy Hermitage House, zbudowany około 1785 roku dla Charlesa Gordona, a dziś pełniący funkcję centrum informacji dla odwiedzających i siedziby miejskiej służby ds. dziedzictwa przyrodniczego. Spacery prowadzą wzdłuż malowniczego potoku Braid Burn, przez bogaty las o wiekowych bukach i jesionach (nawet 300-letnich!), aż do Blackford Hill – wzgórza, które wznosi się na 164 m.n.p.m. i oferuje spektakularne widoki na całe miasto, wzgórza Pentland Hills i zatokę Firth of Forth. Z tego punktu zobaczysz stare miasto, zamek i Tron Artura od bardzo mało znanej strony.

Na szczycie znajduje się Royal Observatory (Królewskie Planetarium) – ważna placówka naukowa, założona w 1896 roku, do dziś pełniąca funkcję centrum badań astronomicznych. Choć główna część obserwatorium nie jest dostępna do codziennego zwiedzania, odbywają się tu dni otwarte, wykłady i wydarzenia popularnonaukowe – szczególnie organizowane przez Royal Observatory Visitor Centre.

Rezerwat słynie także z bogactwa przyrodniczego – można tu spotkać dzięcioły, dzięcioł zielony, zimorodki, puszczyki, a nad Blackford Pond często pojawiają się łabędzie, kaczki i perkozy.

Dodatkowo trasy są łatwo dostępne – z oznakowanymi ścieżkami i punktami piknikowymi, a cały teren zyskał prestiżową Green Flag jako doskonała przestrzeń rekreacyjna.

Leith & The Shore

Leith, dawne portowe miasto, dziś będące częścią Edynburga, to miejsce, które przeszło ogromną transformację – od tętniącego życiem, lecz zaniedbanego portu, po jedną z najbardziej klimatycznych i modnych dzielnic stolicy. A fakt, że z centrum łączy ją linia tramwajowa spowodowało,że w ostatnich 5 latach jej atrakcyjność wzrosła jeszcze bardziej. Tutaj znajdziesz wiele urokliwych kafejek czy pubów, więc jeśli w planach masz zobaczenie jachtu królowej to polecamy Ci tam wybrać się pieszo, żeby móc doświadczyć atmosfery Leith (podpowiedź: droga z miasta do portu jest z górki). Zabudowa wiekszości Leith to Wiktoriańskie kamienice zmieszane z zabudową bardziej współczesną, jakby nieco przypadkowo zlepione. Gówna droga w dół to Leith Walk – szeroki deptak ze sklepikami, klafejkami i restauracjami po obu stronach.

The Shore (Brzeg) z kolei jest najbardziej urokliwą częścią Leith, położone nieopodal ujścia rzeczki Water of Leith. Tutaj stare magazyny, doki i portowe budynki zamieniono na stylowe restauracje, bary i apartamenty. Dzięki brukowanym uliczkom, kolorowym fasadom i odbijającemu się w wodzie światłu, The Shore przywodzi na myśl niewielkie skandynawskie miasteczka portowe – i nie jest to przypadek, bo przez wieki Leith utrzymywał ścisłe kontakty handlowe z krajami nordyckimi. W The Shore znajdziesz dziś zarówno ekskluzywne restauracje (jak The Kitchin), jak i przytulne puby z historią, kawiarnie artystyczne i galerie. Niedaleko znajdziesz też Royal Yach Brittania, zacumowany w pobliskim Ocean Terminal.

Royal Yacht Brittania

Muszę przyznać, że jacht to jedna z tych atrakcji, co zaskoczyła nas… i to bardzo pozytywnie. Jest w doskonaym stanie i pozwala przenieść się w czasie do okresu jego świetności i bardzo łatwo jest wyobrazić sobie królową Elżbietę II siedzącą w salonie i czytającą gazetę w czasie rejsu.

Royal Yacht Brittania przez przez ponad cztery dekady był oficjalnym jachtem brytyjskiej rodziny królewskiej pływała na nim królowa Elżbieta II, książę Filip, ówczesny książę Karol i księżna Diana Po wycofaniu z użytku, Britannia została zacumowana na stałe w porcie Leith i od 1998 roku działa jako muzeum. Zwiedzający mogą dziś zobaczyć m.in. apartamenty królewskie, salon oficerski, pokój narad, a także maszynownię i królewską sypialnię – wszystko zachowane z dbałością o najmniejsze detale. Można także zajrzeć do pralni czy kuchni i zobaczyć, jak wyglądało codzienne życie na pokładzie. To atrakcja, która spodoba się tym, którzy interesują się monarchią lub żeglugą.

Praktyczne wskazówki:
  • Na zwiedzanie przeznacz około 1.5 godziny
  • Bilety najlepiej kup z wyprzedzeniem online. Na miejscu można tylko płacić kartą.
  • Ceny biletów: £20 osoba dorosła, £9.50 dzieci 5-17lat, a poniżej 5 roku życia wchodzą za darmo. Są też dostępne bilety rodzinne, zobacz więcej szczegółoów na stronie Royal Yacht Brittania.
  • Sprawdź godziny otwarcia muzeum.
  • Aby dostać sie do muzeum pieszo musisz liczyć około 50min, alternatywnie możesz wziąć autobus 10, 16, 34 z miasta lub tramwaj.

Plaża Portobello

Portobello, pieszczotliwie zwana przez tubylców ‘Porty’ to szeroka piaszczysta plaża oddalona od centrum miasta o około 5 km, łatwo dostępna autobusem miejskim.
Plaża ciągnie się na około 5 km, i prawie na całej długości towarzyszy jej bardzo popularny deptak, z licznymi kawiarniami i lodziarniami. Najbardziej popularnym kawałkiem Porty jest jej środkowa część, to tu znajdują się liczne lokale gastronomiczne i dom gier.
Plaża Portobello jest warta odwiedzin i spaceru  zarówno podczas przypływu jak i odpływu, coprawda przy wysokim stanie wody spacer po pasku piasku jest utrudniony przez konieczność pokonywania drewnianych falochronów, które przecinają plażę w części środkowej i wschodniej.
Miłośnicy zbierania muszelek morskich będą zachwyceni Portobello gdyż można tu znaleźć wiele rodzajów morskich muszelek, wszelakiej wielkosci.

Cramond

Plaża i wyspa Cramond to miejsca wyjątkowe, które łączą ze sobą historię, naturalne piękno i rekreację.

Piaszczysta plaża Cramond znajduje się w odległosci zaledwie 5 km od centrum Edunburga i jest łatwo dostępna za pomocą transportu publicznego.

Pomimo ze jest to mały piaszczysty pas z malowniczym deptakiem idealnym na spacery i przejażdżki rowerowe, z pięknymi widokami na estuarium, urzeka pięknem i atmosferą relaksu. Na zachodnim krańcu plaży znajdziesz zabytkową wioske Cramond i małą przystań, kawiarenkę i mały pub oraz kawałek dalej zabytkowy kościółek i cmentarz. Ale jedną z atrakcji, która przyciąga największą liczbę turystów jest wyspa Cramond, na którą można dostać się pieszo po specjalnej grobli – ale tylko podczas odpływu.

TO BARDZO WAŻNE BY ZAWSZE SPRAWDZIĆ GODZINY BEZPIECZNEGO PRZEJŚCIA NA WYSPĘ NA TABLICY PRZY GROBLI. Jeśli chesz zaplanować przejście na wyspę na konkretny dzień, sprawdź online czasy odplywu dla Leith lub Queensferry, możesz spokojnie zakładać bezpieczne przejście w czterogodzinnym okienku około 2 godziny przed i po najniższym stanie wody.

Charakterystycznym, I widocznym z daleka miejscem przejścia na wyspę jest betonowa grobla biegnąca u podnóża kilkumetrowych ‘zębów’, kolumn niegdyś podpierających rury z wodą pitną dla mieszkańcow wyspy.

Wyspa Cramond zwieńczona jest małym wzgórzem stanowiacym fantastyczny punkt widokowy na okolice. Z najwyższego punktu wyspy zobaczysz zarówno Tron Artura jak i panoramę starego miasta, a nawet sylwetkę słynnego mostu kolejowego Forth Bridge.

W przeszłości wyspa Cramond była popularnym kierunkiem wypoczynkowo-wakacyjnym dla mieszkańców Edynburga, kilka ruin domków (oraz fortyfikacji z okresu II Wojny Swiatowej) znajdziesz rozsianych po wyspie. Pamietaj by zachować szczególną ostrożność przy ruinach fortyfikacji gdyż mogą być one niebezpieczne (np zawalic się).


Na tym na razie zakończę listę. Oczywiście jest jeszcze dużo więcej atrakcji, o których nie wspomniałam, będziemy je z czasem dodawać, niektóre muszę np sfotografować raz jeszcze, albo będą omówione w kolejnych artykułach. Jestem jednak przekonana, że ta lista jest dobrym początkiem i mam nadzieję, że zainspiruje Cię wystarczająco do odwiedzenia stolicy Szkocji.

Ela Dzimitko author

Autor: Ela

Ela przyjechała do Szkocji z ciekawości, ponad 20 lat temu. Kocha przede wszystkim góry i dalekie szkockie wyspy, jest zapaloną miłośniczką dzikiej przyrody. Jest odpowiedzialna za logistykę i fotograficzną stronę bloga.

Zajrzyj też tutaj...
Królewska Mila Royal Mile
10 pomysłów na zimowe wypady w góry (szlaki o średniej trudności)
Królewska Mila Royal Mile
Wyspa Skye – co warto zobaczyć podczas 5-cio dniowej wycieczki
Królewska Mila Royal Mile
12 pomysłów na jednodniowe wycieczki z Edynburga (bez samochodu)

Dodaj komentarz