Dołącz: FB grupa

10 pomysłów na zimowe wypady w góry (szlaki o średniej trudności)

30 kwietnia 2026

Zima w każdym regionie Szkocji wygląda nieco inaczej, często jest bezśnieżna (raczej deszczowa) i wietrzna – legendarnie kapryśna. Dość normalne jest, że pogoda potrafi drastycznie zmienić się w ciągu jednego popołudnia lub nawet jednej nocy.

Pod względem temperatur spodziewaj się średnio około 4-8 stopni w południowej Szkocji, ale w Highlandach nieco chłodniejszych temperatur, przeciętnie około 2-4 stopnie i mroźne noce. Temperatury na Szkockich wyspach będą raczej przypominać te z południowych części, ze względu na obecność morza.

W okresie późnej jesieni-zimy oraz wczesnej wiosny nad Szkocją regularnie przechodzą atlantyckie fronty powietrzne, często niosąc gwałtowną pogodę. Zimowe sztormy zwykle niosą ze sobą zniszczenia w postaci powalonych drzew, zerwanych linii elektrycznych; i bardziej przyziemnie – zalanych torów kolejowych i podtopionych głównych dróg. Sztormy zazwyczaj przynoszą ulewne deszcze, rzadziej wielkie śnieżyce, ale i one się zdarzają.

Na szczęście co roku zawsze są jakieś dni kiedy pogoda jest bardziej stabilna, a góry pokryte są białą pierzynką, wtedy Szkocja pokazuje swoje magiczne oblicze. Te rzadkie, ale niezapomniane okresy śnieżne to prawdziwy raj dla każdego, kto marzy o zimowych wyprawach w góry. Obszar, który jest najbardziej śnieżnym miejscem w Szkocji, z ponad 76 dniami ze śniegiem rocznie, to Cairngorms National Park, położony w sercu Highlands.

Jednak wiele szlaków w tym parku to długie trasy górskie, dodatkowo zimą warunki tam potrafią być naprawdę surowe – to wysokogórski teren, gdzie pogoda zmienia się błyskawicznie, a wędrówki tam wymagają odpowiedniego doświadczenia, sprzętu i umiejętności nawigacyjnych.

Dla mniej doświadczonych osób lub tych, które chcą po prostu cieszyć się zimowymi krajobrazami bez wielogodzinnych, wymagających wypraw, są zdecydowanie lepsze opcje – krótsze trasy, łatwiejszy dostęp, mniej wymagające technicznie szlaki.

I właśnie w tym artykule przedstawię 11 propozycji na górskie wędrówki zimą. Oczywiście lista ta nie jest wyczerująca (i będziemy ją regularnie uzupełniać), ale te wybrane są świetne na początek. Wybrałam szlaki w różnych rejonach Szkocji, nie za długie i o średnim poziomie trudności.

Warto wiedzieć:

Podróżowanie po Szkocji zimą może czasem rodzić pewne wyzwania: pozamykane odcinki dróg, opóźnienione lub odwołanie autobusy czy pociągi.

Nawigacja w górach zimą jest znacznie trudniejsza, szczególnie gdy szlak nie jest wydeptany – warto mieć mapę, kompas, nawet jeśli używasz nawigacji online, bo pamiętaj, że bateria rozładowuje się szybciej w niskich temperaturach.

W gęstej mgle lub podczas opadów śniegu widoczność spada praktycznie do zera.

Upewnij się, że masz wystarczająco czasu – Twoje tempo marszu może być dużo wolniejsze, szczególnie jak szlak jest oblodzoy lub jak śnieg jest świeży. Świeży, głęboki śnieg jest wyczerpujący – brnie się przez niego naprawdę z trudem.

Nawet na krótsze trasy warto ze sobą zabrać mini-raczki i kije trekingowe.

Upewnij się, że masz wystarczająco jedzenia i picia (nawet mały termos z gorącą herbatą bywa bezcenny!)

1. Pentland Hills koło Edynburga

Pentland Hills pokryte sniegiem

Wzgórza Pentland znajdują się tuż za obwodnicą Edynburga i są łatwo dostępne środkami transportu publicznego – autobusem.
Zimą Pentlandy bywają otulone cienką warstwą śniegu, zdarza się to kilka razy w sezonie, najczęściej na bardzo krótko. Tak więc jeśli masz ochotę na zimowy spacer po łagodnych szczytach lub dolinką i Pentlandy są akurat białe – nie zwlekaj, za 2 dni może być już po śniegu.

Wzgórza Pentland oferują wiele szlaków o zróżnicowanym stopniu trudności, znajdzie się tu ścieżka dla każdego. Masz ochotę na łatwy, krótki spacer? Trasa wokół jednego z rezerwuarów będzie idealna (zaparkuj tutaj). Marzy Ci się całodniowa wycieczka po zaśnieżonych grzbietach? Główna grań Pentlandów (z Flotterstone do Balerno lub Nine Mile Burn) na pewno zaspokoi Twój apetyt.

Pentland Hills

Dwa przykładowe szlaki:

Pętla wokół rezerwuaru Harlaw

Początek/koniec: parking Harlaw

Poziom trudności: łatwy

Dystans: 3,5km

Teren: przygotowana szeroka ścieżka i trakt, prawie całkowicie płasko.

Przejście główną granią Pentland Hills

Początek/koniec: Flotterstone

Poziom trudności: wymagający

Dystans: 15km

Teren: wąskie ścieżki górskie

Regiony, które świetnie nadają się na zimowe wypady to Perthshire lub Trossachs. Są one niezwykle malownicze z niewysokimi wzgórzami, jeziorami i pięknymi lasami. Co ważne, Perthshire ma dobrą infrastrukturę, wiele tras zaczyna się blisko parkingów i niewielkich miasteczek. Oto kilka przykładowych szlaków w tych rejonach, które będą świetnie nadawać się na zimowe wypady.

2. Ben A’an, Trossachs

Jeden z najlepszych punktów widokowych w Szkocji, Ben A’an nie jest nawet ‘osobną górą’, ale jednym z pomniejszych wierzchołków masywu Meall Reamhar. Jest to nasz „all time favourite” i o każdej porze roku widoki z góry są przepiękne.

Trasa na Ben A’an wiedzie przez las modrzewiowy i nie jest szczególnie wymagająca (miejscami może być nieco błotnista). Zimą większość szlaku nie powinna być problematyczna. Tylko wspinaczka na skalisty szczyt, stromą ścieżką, która pozostaje zacieniona przez większość dnia stąd czasem oblodzona, może sprawić trochę trudności.

Lokalizacja Ben A’an zapewnia niezapomniane widoki na jezioro Loch Katrine i piekne góry regionu Trossachs, i te właśnie wrażenia są zupełnie warte półdniowej wspinaczki.

Po zdobyciu Ben A’an przejdź/podjedź do Loch Katrine na kawę i ciastko, lub kolejny spacer- tym razem po asfaltowytm deptaku wzdłóż jeziora.

Początek szlaku: parking przy Loch Achray (18 km od Callander)

3. Ben Vrackie, Perthshire

Ben Vrackie góruje nad miasteczkiem Pitlochry, mniej więcej w sercu Perthshire. By zdobyć tą niewysoką górkę potrzebujesz poł dnia latem (4 godz), ale zimą wejście może się znacznie przedłużyć z powodu oblodzenia szlaku (najlepiej przeznacz cały dzień).

Trasa na Ben Vrackie z Moulin (kiedyś osobna wioska, dziś wchłonięta przez Pitlochry) początkowo wiedzie szeroką dobrą ścieżką przez wrzosowisko, łagodnie zdobywając wysokość. Pierwszy odcinek trasy jest bardzo popularny wśród specerowiczów z psem, i nie stanowi trudności nawet lekko oblodzona. Wspinaczka na szczyt Ben Vrackie natomiast obejmuje stosunkowo stromą kamienistą ścieżkę, która przy oblodzeniu staje się wyzwaniem (przydadzą się mini-raczki i kije).

Początek szlaku: dedykowany parking w Moulin

4. Meall Nan Tarmachan (i cała grań), Perthshire

Meall Nan Tarmachan jest jednym z trzech szczytów grani zwanej Tarmachan. Zdobycie tylko tego wierzchołka wciąż można zaliczyć do szlaku średnio-zaawansowanego w warunkach zimowych. Przejście całej grani jest już dużo większym wyzwaniem. Miej to na uwadze planując wycieczkę.

Grań Tarmachan znajduje się nad jeziorem Loch Tay, nieopodal miejscowości Killin, i jest trudno dostępna dla niezmotoryzowanych. Szlak biegnie z tego parkingu

Ważne:

Wąski stromy odcinek pomiędzy główną drogą A827 a parkingiem nie jest zimą utrzymywany i bywa nieprzejezdny po obfitych opadach śniegu.

Zima na grani Tarmachan często przynosi kilkunastocentymetrową pokrywę śnieżną, więc jeśli zaplanujesz przejść całą grań zabierz kije lub czekan, i raki lub mini-raczki.

Wejście na Meall Nan Tarmachan jest stosunkowo nieskomplikowane, ścieżka początkowo stopniowo wspina się na wyższe partie. Najpierw zdobywa się pomnijszy szczyt (923mnpm) i potem bardziej stromo na szczyt. Szczyt jest oznaczony punktem triangulacyjnym. Z wierzchołka wróć tą samą drogą.

Jeśli jednak zdecydujesz się kontynuować to czeka Cię jeszcze około 8km przez szerokie wrzosowe wzgórza i urozmaiconą szeroką grań z jednym potencjalnie kłopotliwym zejściem.  Mniej więcej w połowie długości grani zejdziesz około 2 metry w dół, po stromej ściance skalnej (latem łatwizna, ale zejście tego odcinka po zamarznietym śniegu lub lodzie bez zimowego osprzętu może być problemem).

Przejście grani Tarmachan gwarantuje świetne wrażenia, przygodę i piękne widoki. Cała trasa ma długośc około 13km, przy krótkich zimowych dniach polecamy zacząć wędrówkę wcześnie rano by zdąrzyć przez zmrokiem.

5. Lomond Hills, Fife

Najmniej oczywista propozycja na naszej liście to dwa bliźniacze wzgórza Lomond Hills (East Lomond oraz West Lomond, czyli wzgórze wschodnie i zachodnie).

Te dwa wierzchołki wieńczą podłużny grzebiet znajdujący się pomiędzy miejscowościami Leslie na południu i Falkland na północy. Proponujemy wejście na wybrany wierzchołek (lub oba) od strony północnej.

Dlaczego warto wybrać się na Lomond Hills zimą? Powodów jest kilka: łatwa nawigacja, piękne panorama na łagodne wzgórza regionu Fife, możliwość zwiedzenia miejscowości Falkland, która została rozsławiona w serialu Outlander (serialowy Inverness), możliwość modyfikacji trasy w zależności od warunków, opcjonalne zwiedzanie Maspie Den (malowniczego lasu z 2 wodospadami).

By wejść na Lomond Hills zaparkuj w Falkland, lub na dedykowanym parkingu pomiędzy wiechchołkami.

6. Stac Pollaidh, Highlands

Stac Pollaidh (Stac Polly) to najdalej wysunieta na północ propozycja szlaku w tym artykule.

Ta niewielka skalista górka jest symbolem regionu Assynt&Coigach w Highlands (najbliższe miasteczko to Ullapool) i oferuje średnio-wymagającą zimową wędrówkę z niezapomnianymi widokami.

Podczas naszych własnych zimowych wycieczek na Stac Pollaidh, góra była wiekokrotnie zaśnieżona, a zdobycie grani szczytowej wymagało pomocy kijków i mini-raczków/raków.

Charakterystyka regionu Assynt&Coigach (pojedyncze niewysokie góry ‘rozsypane’ po ogromnym bagnisku) sprawia, że lokalna pogoda jest dość stabilna i zmienia się mniej gwałtownie; to wyjątkowe ułożenie gór sprzyja raczej spokojnemu przesuwaniu sie mas powietrza. Ale podczas zimowej wyprawy na Stac Polly przygotuj się na silny zimny wiatr na siodle (bo nie polecamy zdobywania szczytu zimą), który jak nasze doświadczenie pokazuje, raczej nie pozwoli Ci na długi odpoczynek.

Stack Polly to jedna z naszych 5 najbardziej ulubionych gór w Szkocji, zdobyłyśmy ją kilkanaście razy (we wszystkich sezonach) i zawsze widoki są przewspaniałe. Szlak zaczyna się z tego parkingu

7. Cairns Walk (Szlak Kamiennych Kopców), Balmoral, Highlands

Kopiec Alberta w sniegu
zdjęcie: Joanna – My Wild Scotland

Balmoral to szkocka posiadłość królewska, którą nadal regularnie odwiedzają członkowie rodziny królewskiej i inne znane i ważne osobowości z UK i z zagranicy. To tutaj znajduje się słynny zamek Balmoral (udostepniony do zwiedzania przez większość roku, zawsze przed wizytą sprawdź czy zamek jest otwarty dla zwiedzających).

Obszerna posiadłość Balmoral obejmuje zielone pola, pachnące kwiatami łąki, jak i zalesione wzgórza- trasa wiodąca tymi właśnie wzgórzami usiana jest ‘cairns’ czyli niewielkimi pamiatkowymi monumentami upamiętniającymi członków rodu królewskiego i zwiazane z nimi wydarzenia. Najbardziej znanym i okazałym monumentem na terenie Balmoral jest piramida księcia Alberta, wzniesiona na cześć zmarłego męża przez królową Wiktorię, i to ona przyciąga najwiecej łazików.
Podążając głownym szlakiem odwiedzisz 6 monumentów. Pamiętaj jednak, że poza piramidą księcia Alberta monumenty nie są oznaczone, więc łatwo niektóre przegapić. Większość okolicznych ścieżek jest szeroka i dobrze wydeptana, ale dojścia do niektórych monumentów mogą być zarośnięte wrzosem  a więc mniej widoczne i trochę niewygodne.
Wiecznie zielone wzgórza Balmoral znajdują się w sercu szkockiego bieguna zimna, więc zima tutaj jest często mroźna i śnieżna. Na szlak zabierz więc ze sobą kijki trekkingowe, miejscami przydadzą się też mini-raczki.

Uwaga: Obecnie trwają prace wokół piramidy księcia Alberta, więc dostęp do samej piramidy jest ograniczony.

8. Mayar & Driesh, Cairngorms, Highlands

Mayar Driesh

Dwie rozległe góry na samym końcu Glen Doll, Mayar i Driesh, to klasyk zimowych wędrówek w Szkocji. Trasa, nie przedstawia technicznych trudności, prowadzi po dobrze wydeptanych ścieżkach a orientacja w terenie najczęściej nie stanowi wyzwania. Te dwa niewysokie szczyty w paśmie Południowych Cairngorm’sów, naszym zdaniem, oferują dużo lepsze doświadczenie zimą niż latem. Latem ścieżki są dość błotniste, natomiast zimowe temperatury rozwiazują ten problem doskonale i idzie się całkiem przyjemnie.

Podczas obu naszych zimowych wypraw na Mayar i Driesh, góry były pokryte śniegiem, dolne partie może nieco mokrym, ale wierzchołki były wspaniale zmarznięte.

Trasa Mayar i Driesh daje najwspanialsze doświadczenie w słoneczny dzień, kiedy widoczność na kolejne śnieżne szczyty Południowych Cairngorm’sów jest najlepsza i możesz podziwiać piekno tego pasma w całej krasie.

Pamiętaj, że Mayar i Driesh mają reputację, że są wietrzne, zimowy mroźny wiatr może dać się we znaki, a pomiędzy szczytami brak jest jakiegokolwiek schronienia.

W zależności od pogody, i Twoich chęci, możesz z łatwością zmodyfikować trasę i zdobyć na przykład tylko jeden ze szczytów, lub wykonać całą trasę (pętla) w dowolnym kierunku. Zacznij z Corrie Fee visitor centre.

9. Buachaille Etive Beag, Glen Coe, Highlands

Buachaille Etive Beag

Buachaille Etive Beag znajduje się w legendarnie pięknej dolinie Glen Coe, i jest to wspaniały masyw o 2 wierszchołkach połączonych szeroką, trawiastą granią. Zimą Buachaille Etive Beag bardzo często pokryty jest śniegiem, jeśli nie jest ośnieżony na niższych partiach, to na pewno w wyższych partiach można spodziewać się śniegu. Dlatego przejście granią wymaga umiejętności nawigowania, oraz użycia sprzętów zimowych jak na przykład czekan/kijki i raki lub mini-raczki.

Zimowe wejście na Buachaille Etive Beag to prawdziwa przygoda, która przetestuje twoje umiejętności, ale także wynagrodzi Cię stukrotnie za poniesiony wysiłek. Widoki z  grani szczytowej, jak i obu wierzcholków zapierają dech w piersiach. Rozpiścierające sie przed Tobą wysokie masywy górskie (Buachaille Etive Mor, Bidean nam Bian, Aonach Eagach) są jednymi z najpiękniejszych w Szkocji.

Ten szlak jest jest chyba najtrudniejszy z tych opisanych w tym artykule. Jednak oczywiście jest to względne, bo wiele zależy od ilości śniegu i widoczności.

Podpowiedź: Jeśli nie zdecydujesz się na wspinaczkę, to już same doliny Coe i Etive gwarantują niezapomniane wspomnienia i możliwość krótszych spacerów praktycznie po płaskim terenie. Widoki są na góry są naprawdę przepiękne.

Wejście na Buachaille Etive Beag zaczyna się z tego parkingu.

10. The Cobbler, Arrochar Alps, Trossachs

The Cobbler

Ben Arthur (potocznie znany jako The Cobbler) to niewysoka góra w obrębie grupy Arrochar Alps. Dostępność Cobblera, jak i nieduży stopień trudności wejścia przyciąga corocznie niezliczone ilości łazików.

Trasa na Ben Arthur jest bardzo zróżnicowana. Początkowo, znad brzegów Loch Long leśny trakt prowadzi zygzakiem do wyżej położonej, długiej doliny, gdzie po prawej stronie możemy podziwiać masyw Beinn Narnain po lewej pięknie prezentuje sie The Cobbler.

W dolinie możesz liczyć na trochę odpoczynku gdyż nie zdobędziesz tu za dużo wysokości. Dopiero na końcu doliny czeka Cię znów wyzwanie – wejście na szczyt Cobblera. Każdy odcinek trasy wiedzie dobrze wydeptaną lub skonstruowaną ścieżką, więc wyzwania nawigacyjne i wysiłek wejścia jest przez większość roku niewielki. Natomiast zimą, przez któtkie okresy The Cobbler jest otulony śniegiem, i odnalezienie ścieżki na ostatnim odcinku (wejście na szczyt) może okazać się kłopotliwe. Dlatego pomimo, że nie jest to zbyt wymagająca czy wysoka góra bądź jednak przygotowana/przygotowany na zimowe warunki.

Śmiałkowie mogą spróbować swoich sił przy wejściu na skałę szczytową (szczyt Ben Arthur), jednak zimą może to się okazać trudne.

Widoki zarówno w dolinie jak i ze szczytu zapierają dech w piersiach. Jeśli będziesz mieć siły i warunki na to pozwolą możesz jeszcze wejść na jeden z sąsiednich szczytów: Beinn Ime czy Beinn Narnain, jednak pamiętaj, że są one dużo trudniejsze i bardziej wymagające (polecamy tylko osobom o dobrej kondycji i z doświadczeniem chodzenia zimą po górach).

Najłatwiej wrócić tę samą drogą.

Ten obszerny parking służy łazikom odwiedzającym Cobblera jak i kilka innych okolicznych górek


Warto wiedzieć, gdy wybierasz się na szlak zimą, w Szkocji:

  • Koniecznie sprawdź prognozę pogody na góry. My używamy Met Office i MWIS.
  • Jeśli wybierasz się na dłuższy szlak, przygotuj się wcześniej: sprawdź jak możesz skrócić trasę, wrzuć trasę do swojej nawigacji ale również zaopatrz się w mapę.
  • Zabierz sprzęt zimowy, zapas jedzenia i picia, latarkę, apteczkę oraz foliowy koc ratunkowy.
  • Pamiętaj, że to nie jest wstyd aby zawrócić jeśli warunki są za trudne marsza zajmuje Ci więcej czasu niż planował_ś.
Ela Dzimitko author

Autor: Ela

Ela przyjechała do Szkocji z ciekawości, ponad 20 lat temu. Kocha przede wszystkim góry i dalekie szkockie wyspy, jest zapaloną miłośniczką dzikiej przyrody. Jest odpowiedzialna za logistykę i fotograficzną stronę bloga.

Zajrzyj też tutaj...
Królewska Mila Royal Mile
Wyspa Skye – co warto zobaczyć podczas 5-cio dniowej wycieczki
Królewska Mila Royal Mile
12 pomysłów na jednodniowe wycieczki z Edynburga (bez samochodu)
Królewska Mila Royal Mile
Nasze polecajki noclegów w Edynburgu